Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka murali. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka murali. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 lutego 2011

Blog Justyny Napiórkowskiej najlepszym blogiem w kategorii Kultura


Od sześciu lat organizowany jest konkurs na najlepszego bloga. Kategorii jest dziesięć: Ja i moje życie, profesjonalne, polityka i społeczeństwo, podróże i szeroki świat, kultura, foto, video, komiks, blogi literackie, moje zainteresowania i pasje, absurdalne i offowe, teen. Liczba zgłaszanych blogów z roku na rok ciągle wzrasta. W tegorocznej edycji udział wzięło ponad 4 500 blogów.

W kategorii Kultura zwyciężyła Justyna Napiórkowska, historyk sztuki i europeista. W blogu pisze o tym co porusza jej wyobraźnię, zatrzymuje ulotne chwile. Oprowadza nas po świecie wielkich malarzy, dzieli się z nami swoimi wrażeniami, ale także swoją szeroką wiedzą na ten temat. Główny juror w tej kategorii Jerzy Stuhr uważa, iż dobrze że takie miejsca istnieją. Na pytanie czy będzie wracał do blogów, które oceniał odpowiada, że z pewnością będzie czytelnikiem bloga Justyny Napiórkowskiej.
Jerzy Stuhr o blogu Justyny Napiórkowskiej


Blog został również uhonorowany pozakonkursowym wyróżnieniem przyznanym przez Jury Konkursu- w uzasadnieniu Kapituły za wybitny poziom merytoryczny bloga.

Naszej "współbloggerce", Justynie Napiórkowskiej serdecznie gratulujemy wygranej oraz życzymy jak największej liczby czytelników.

Blog Justyny Napiórkowskiej


sobota, 7 sierpnia 2010

Sztuka murali w Gdańsku


Wystawa "last movie" to kolejny dialog artystyczny w Gdańskiej Galerii Miejskiej.

Na wystawę w Gdańskiej Galerii Miejskiej po raz pierwszy wspólnie Ozmo (Gionata Gesi) z Mediolanu i Mariusz Waras z Trójmiasta stworzyli ogromne malowidło (na zewnętrznej ścianie kina Neptun), będące połączeniem motywu zdemontowanej maszyny autorstwa Warasa i cytatu "Sądu Ostatecznego" Michała Anioła wykonanego przez Ozmo. Jest to bardzo wymowna scena, w której na miejscu sądzącego Chrystusa pojawia się maszynopodobna konstrukcja, przypominająca mechanizm gigantycznego zegara.

Za kilka dni na szczytowej ścianie mrówkowca na peerolowskim blokowisku w Gdańsku -Zaspie zostanie odsłonięty gigantyczny mural upamiętniający 30-lecie powstania "Solidarności". Będzie to kolejny obiekt powstającej w Trojmieście plenerowej galerii malarstwa monumentalnego, juz uznaną za największą zintegrowaną ekspozycję tego typu w Europie.


Komercyjny potencjał awangardowej sztuki ulicy, jeszcze przed dekadą uważany za wandalizm, został dostrzeżony przez biznes. Murale na Zaspie wspołfinansuje firma Caparol. Powstałą na warszawskiej Pradze-Południe galerię Murr dotuje Lay's, zaś gigantyczne malowidła Leona Tarasewicza na elewacji centrum handlowo-rozrywkowego Gemini w Bielsku-Białej sfinansował właściciel obiektu.

Popularność murali to fenomen, który narodził się z niedofinansowania przestrzeni wspólnej i dobrej koniunktury dla sztuki. Mamy zrujnowaną fasadę, fatalną elewację, przypadkową architekturę? Zrewaloryzujmy ją sztuką. - komentuje krytyk sztuki Anna Theiss. Artyści cenią w miralach możliwość kontaktu z odbiorcą. - Poprzez swoją obecność blisko widza błyskawicznie wchodzi w interakcję społeczną, wyzwala emocje - mówi Iwona Zając, autorka muralu "Obelisk" na warszawskim Grochowie.

W tym malarswie nie sposób oszukać widza, który od pierwszego spojrzenia weryfikuje autentyczność i talent artystystyczny.
http://www.napiorkowska.pl/

Wystawa czynna do 17 września 2010.
Gdańska Galeria Miejska

Fot. materiały prasowe
Źródło:http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/441422,mural_czyli_piekno_liczone_w_metrach_kwadratowych.html
tj