środa, 23 marca 2011

Piosenka o obrazie - "Ambasadorowie" Hansa Holbeina


Jeden z ciekawszych obrazów Hansa Holbeina znajdujący się w zbiorach The National Gallery. Obraz nosi dumny tytuł "Ambasadorowie" i zawdzięcza swoją sławę nie tyle wizerunkom dwóch francuskich dyplomatów, ile trudnemu do rozpoznania, wydłużonemu przedmiotowi, który leży u ich stóp. Tym intrygującym przedmiotem jest trupia czaszka, którą Holbein ukazał w odmiennej niż reszta obrazu perspektywie - by ją rozpoznać, widz musi zmienić punkt widzenia, przesuwając się w bok, o dwa metry w prawo od krawędzi obrazu.

Holbein, przedstawiając splendor świata wielkiej dyplomacji i nauki, wpisał w portret znak zapytania, obraz czaszki, która wymuszając na widzu przyjęcie innej perspektywy, przypomina o przemijalności świata. Kolejne pytania stawia Holbein umieszczając z lewej strony obrazu nieśmiało wystający tam zza bogatej zasłony skromny krzyżyk z Jezusem.

Niewiele jest chyba obrazów, o których powstały piosenki... Jacek Kaczmarski napisał ich kilka, polecamy Państwu jeden z jego tekstów pt. "Ambasadorowie (wg Hansa Holbeina)".


„Jeszcze pod ręką globus – z taką mapą świata,
Na jaką stać strategię, plany i marzenia.
Jeszcze insygnia władzy, sobolowa szata,
Gęsty, trefiony włos i ręki gest bez drżenia.
Jeszcze w zasięgu dłoni zegar – jeszcze wcześnie,
Pewności siebie ruch wskazówki nie odbiera.
Wzrok – lustro duszy – widzi wszystko nawet we śnie,
Któremu spokój niesie Cyfra i Litera.
Tyle zrobili już, jak na swe młode lata,
Ulega dziejów wosk ich nieomylnym śladom -
To George de Selve – obiecujący dyplomata
I Jean de Dinteville – francuski ambasador.
Dyskretny przepych – tylko echem dostojeństwa,
Turecki dywan, włoska lutnia – znak obycia.
W milczących ustach bezwzględnego smak zwycięstwa,
W postawach – wielkość – osiągnięta już za życia.
Ciężka kotara obu wspiera tym – co kryje.
Patrzą przed siebie śmiało, pewni swoich racji,
Wszak dyplomacja włada wszystkim dziś – co żyje,
A oni – kwiat szesnastowiecznej dyplomacji!
Nie wiedzą, co to ból, co dżuma, albo katar.
Zachciankom wielkich – świat uczyni zawsze zadość!
To George de Selve – obiecujący dyplomata
I Jean de Dinteville – francuski ambasador.
Lecz w nastrojonej lutni nagle struna pęka
I żółkną brzegi kart w otwartej wiedzy księdze…
Za krucyfiksem błądzi mimowolnie ręka
Strzałka zegara iść zaczyna coraz prędzej!
Straszliwy kształt przed nimi zjawia się w pół kroku
I niszczy spokój – czy artysta się wygłupia?
Nie, to nie żart! Na kształt ten trzeba spojrzeć z boku!
Żeby zobaczyć jasno, że to czaszka trupia!
Byli – i nie ma ich, ach – cóż za wielka strata!
Jak nazywali się? Któż dzisiaj tego świadom?
Ach! George de Selve! Obiecujący dyplomata…
Ach! Jean de Dinteville, francuski ambasador…”

fot. Ambasadorowie, Hans Holbein Młodszy, ze zbiorów National Gallery w Londynie
tekst piosenki; Jacek Kaczmarski, 31.3.1987, Ambasadorowie wg Hansa Holbeina

Katarzyna Kucharska

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Blog Justyny Napiórkowskiej ( Blog Roku 2010 w dziedzinie kultury)

Polecamy Państwa uwadze także poświęcony sztuce blog Justyny Napiórkowskiej. Blog ten został finalistą konkursu Blog Roku 2010. Blog "O sztuce" : http://www.osztuce.blogspot.com

wtorek, 22 marca 2011

Najdroższy obraz świata - Nu au Plateau de Sculpter - do oglądania w Tate Modern



W londyńskiej Galerii Tate Modern można oglądać najdroższy obraz świata przedstawiający muzę i zarazem kochankę Picassa - Marie-Thérese Walter.

W maju 2010 r. obraz sprzedano na aukcji w Nowym Jorku za rekordową cenę 106,4 mln dol. Żadne inne dzieło sztuki do tej pory nie zostało sprzedane za tak wysoką kwotę.
Udostępnione na wystawie płótno od 1961 roku pozostawało w rękach prywatnych kolekcjonerów i dopiero po ich śmierci pokazane zostało szerszej publiczności.
To pierwszy jego pokaz w historii - powiedział w wywiadzie dla dziennika "The Guardian" Nicholas Serota, dyrektor Tate Modern w Londynie.
"Nagość na płycie rzeźbiarza" można podziwiać w nowej sali nazwanej imieniem i nazwiskiem hiszpańskiego mistrza, w dziale "Poetry and Dream".
Katarzyna Kucharska

fot.1.
"Nagość na płycie rzeźbiarza" ("Nu au Plateau de Sculpter"), Pablo Picasso fot.2. Pablo Picasso na tle swojego obrazu, 1932, fot. by National Portrait Gallery
źródło: The Guardian- materiały prasowe





Polecamy Państwa uwadze także poświęcony sztuce blog Justyny Napiórkowskiej. Blog ten został finalistą konkursu Blog Roku 2010. Blog "O sztuce" : http://www.osztuce.blogspot.com

poniedziałek, 21 marca 2011

Rekordowa sprzedaż obrazu Chełmońskiego



Sensacyjnie zakończyła się licytacja w niemieckim domu aukcyjnym Schlosser Kunstauktionen w miejscowości Bamberg. Na aukcji wystawiono wyjątkowej urody obraz Józefa Chełmońskiego, zatytułowany "Przed karczmą" (olej, płótno, 72,5 x 170 cm). Cena wywoławcza wynosiła zaledwie 3.000 euro. Tak niska wycena świadczy o tym, że dom aukcyjny nie wiedział jakiej klasy obiektem dysponuje.

Do licytacji stanęło wielu kolekcjonerów z Polski, licytujący bezpośrednio na miejscu i przez telefon. Początkowo licytacja przebiegała dość spokojnie, aukcjoner wywoływał kolejne oferty w kwotach kilkudziesięciu tysięcy euro. Emocje na aukcji pojawiły się po przekroczeniu 150.000 euro. Gdy aukcjoner osiągnął poziom 200.000 euro, wiadomo już było, że jesteśmy świadkami dużej sensacji. Ostateczna cena przybita przez aukcjonera to 245.000 euro. To równowartość 995.000 złotych.
Dom Aukcyjny Schlosser dolicza także opłatę organizacyjną, powiększającą kwotę sprzedaży. Zwycięzca licytacji pracy Józefa Chełmońskiego zapłaci ostatecznie ponad 1.200.000zł.
Obraz zostanie sprowadzony do Polski.
Katarzyna Kucharska

źródło: artinfo.pl


Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Blog Justyny Napiórkowskiej ( Blog Roku 2010 w dziedzinie kultury)



Polecamy Państwa uwadze także poświęcony sztuce blog Justyny Napiórkowskiej. Blog ten został finalistą konkursu Blog Roku 2010. Blog "O sztuce" : http://www.osztuce.blogspot.com

niedziela, 20 marca 2011

"Artystki polskie"


Ukazała się monumentalna publikacja, która prezentuje najważniejsze polskie artystki i ich twórcze wybory oraz dokonania artystyczne na tle przemian społeczno-kulturowych.


Książka „Artystki polskie” to zbór esejów i biogramów przedstawiających sylwetki kobiet zajmujących się sztukami wizualnymi począwszy od pierwszej znanej z nazwiska twórczyni - Zofii Borawińskiej działającej w połowie XVII wieku, po najmłodsze artystki, urodzone na początku lat 80. XX wieku. Olga Boznańska, Zofia Stryjeńska, Katarzyna Kobro, Alina Szapocznikow, Magdalena Abakanowicz, Zofia Kulik, Katarzyna Kozyra to tylko niektóre z prezentowanych w książce artystek. Autorkami esejów są znane historyczki i krytyczki sztuki, m.in. Maria Poprzęcka, Agata Jakubowska i Joanna M. Sosnowska. Książka nawiązuje do wystawy o tym samym tytule, zorganizowanej przez Agnieszkę Morawińską w 1991 roku w Muzeum Narodowym w Warszawie.

Publikacja przybliża aktualny stan wiedzy o polskich twórczyniach, wskazując jednocześnie, że mimo coraz większego zainteresowania sztuką uprawianą przez kobiety, wciąż wiele autorek pozostaje niesłusznie zapomnianych. Książka podkreśla problem relacji między płcią i twórczością artystyczną, który od końca XIX wieku zaczęto dostrzegać i akcentować.

Alicja Wilczak


"Artystki polskie"
red. Agata Jakubowska
Wydawnictwo Szkolne PWN, Warszawa 2011


Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Blog Justyny Napiórkowskiej ( Blog Roku 2010 w dziedzinie kultury)




Polecamy Państwa uwadze także poświęcony sztuce blog Justyny Napiórkowskiej. Blog ten został finalistą konkursu Blog Roku 2010. Blog "O sztuce" : http://www.osztuce.blogspot.com

piątek, 18 marca 2011

Potworności w sztuce - wystawa w Kunsthistorisches w Wiedniu


'Okropnie Piękne' to przewrotny ale prawdziwy tytuł wystawy w Kunsthistorisches Museum w Wiedniu. Trwająca tam do 1 maja wystawa jest ekspozycją inną niż wszystkie, zadedykowana bowiem została potworom, demonom, smokom i innym mitycznym kreaturom. Na przestrzeni lat, tematy budzące ludzkie przerażenie były chętnie podejmowane przez artystów. Czy dzisiaj nadal lubimy się bać?

Sądząc po wielkim sukcesie z jakim spotkały się w ostatnich latach literackie, nowoczesne mity, a później ich filmowe ekranizacje, takie jak 'Harry Potter' czy 'Władca Pierścieni' - przyznać należy, że temat baśniowych, tajemniczych kreatur i złych mocy pozostaje ważnym i popularnym zagadnieniem do dziś.


W Wiedniu prześledzić będzie można jak zmieniały się w historii wyobrażenia artystów o smokach, jednorożcach, jakimi plastycznymi środkami oddawali w swoich dziełach postacie meduz, gryfów i sfinksów. Ekspozycja w Kunsthistorisches Museum przeniesie nas na chwilę w świat staroegipskich podań, przeprowadzi przez zakątki mitologii Greków i Rzymian, pozwoli stanąć twarzą w twarz z mrożącymi krew w żyłach marami z obrazów późniejszych europejskich artystów, takich jak Hugo van der Goes, Raphael, Rubens, Crespi and Moretto da Brescia.
Katarzyna Kucharska


"Terribly Beautiful. Monstrosities in Art"

Kunsthistorisches Museum, Wiena, 15.02 - 01.05.2011


fot.1.
Gian Lorenzo Bernini: Meduza, około 1630. fot by EPA, fot.2. "Smok zabija towarzysza Kadmusa" Hendricka Goltziusa, wg. Adriaen van der Werff Kunsthistorisches Museum w Wiedniu), fot.3. 'Głowa meduzy' P.P.Rubens, około1615, olej na płótnie, Kunsthistorisches Museum, Wiedeń, fot. from flickr,
źródło: www.khm.at/en/kunsthistorisches-museum/

Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Blog Justyny Napiórkowskiej ( Blog Roku 2010 w dziedzinie kultury)

Polecamy Państwa uwadze także poświęcony sztuce blog Justyny Napiórkowskiej. Blog ten został finalistą konkursu Blog Roku 2010. Blog "O sztuce" : http://www.osztuce.blogspot.com

czwartek, 17 marca 2011

Jak zrobić ciekawą minę czyli wystawa w Luwrze


Luwr po raz pierwszy we Francji prezentuje monograficzną wystawę Franza Xavera Messerschmidta, niemieckiego rzeźbiarza, nowatora w rzeźbie portretowej XVIII wieku.

Wystawa cyklu rzeźb Messerschmidta "Charakterystyczne głowy" prezentuje trzydzieści popiersi wykonanych z metalu i alabastru. Rzeźby te ukazują wyraz subtelnej inżynierii odzwierciedlającej wiele aspektów napięć ludzkiej duszy. Artysta niczym nietrudzony, wnikliwy psycholog rozpatruje problematykę i specyfikę charakterystycznych elementów twarzy człowieka. Elementów jakimi, wywołane sytuacją, są mimika i grymas. Jakże znamienne, nieodzowne są znakiem porozumiewawczym w relacjach międzyludzkich. Jakże wiele mogą powiedzieć choć bezdźwięczne, przybierając jedynie charakterystyczny dla siebie kształt. Właśnie ów kształt, wyrażający przeróżne stany duszy, krzyczy najgłośniej.

Na wystawę w Luwrze złożyły się dzieła Messerschmidta z kolekcji światowej sławy muzeów, m.in. Belvedere w Wiedniu Lichtenstein, Muzeum Sztuk Pięknych w Budapeszcie, Metropolitan Museum of Art, New York, Paul Getty Museum w Los Angeles , Victoria & Albert Museum w Londynie oraz w prywatnych kolekcji, z myślą śledzenia ewolucji stylu nowatora w rzeźbie XVIII wieku, by zwrócić uwagę opinii publicznej na znaczenia estetyczne jego prac w dziejach sztuki. W dziejach sztuki, ale przede wszystkim w dziejach ludzkości, gdzie po dziś dzień w twarzach wyrażamy najszczęśliwszą radość, najmocniej rozdzierającą rozpacz, albo zwyczajne ziewanie zaskakująco rozpacz przypominające.


Wyraz twarzy człowieka bywa czasami niesamowity.
Kiedy coś przeżywa, albo coś właśnie mocnego przeżył.
Kiedy coś zobaczył, albo właśnie to widzi: na własne oczy.
Kiedy coś właśnie usłyszał, albo wciąż jeszcze to nieuchronnie słyszy.
Kiedy coś nagle zrozumiał – albo wciąż jeszcze niczego do końca nie rozumie.
Wtedy wyraz jego twarzy jest godny zapamiętania, być może nawet na zawsze.


Franz Xaver Messerschmidt (1736-1783) - niemiecki rzeźbiarz.
Urodzony w Szwabii, dzisiejszych Niemczech. Dorastał w Monachium w domu swojego wuja, rzeźbiarza Johanna Baptista Strauba, a później u drugiego wuja, także rzeźbiarza, Philipa Jakuba Strauba w Grazu. W 1755 roku rozpoczął studia w Wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Jakuba Shletterera. Przebywając w Wiedniu, wykonywał liczne zlecenia na dworze cesarskim, tj. głowy intelektualistów wiedeńskich w barokowym stylu. Niektóre z nich zachowały się do dziś.
Punktem zwrotnym w pracach Messerschmidta jest rok 1769 roku - częściowo pod wpływem krótkiej wycieczki do Rzymu. Wpływ miasta sprawia, że artysta zaczyna tworzyć w stylu klasycznym. Niemniej jednak w tym samym czasie powstaje, jako zaprzeczenie wszelkiego klasycyzmu, cykl nazywany "Charakterystyczne głowy". W języku niemieckim Charakterkopfe - w dosłownym znaczeniu, popiersia odzwierciedlające ludzkie charaktery.
Jak przepuszczają krytycy ta seria prac była związana z rozwojem choroby psychicznej Messerschmidta. Za fakt przyjmuje się zwolnienie artysty z wydziału Akademii Wiedeńskiej. Jednak właśnie cykl "Charakterystycznych głów" został ostatecznie uznany za najwybitniejszą część kreatywnego dziedzictwa Messerschmidta. 28 stycznia 2005 jedno popiersi z tej serii zostało sprzedane na aukcji Sotheby's za rekordową cenę 4 800 mln dolarów.

Wystawę można oglądać do 25 kwietnia 2011 roku, Luwr, Paryż, Francja.

Fot. 1. Franz Xaver Messerschmidt, Charakterystyczne głowy, 1839, litografia na papierze, Wiedeń, Österreichische Nationalbibliothek (D 104 796 Alt Mag.)
2. Franz Xaver Messerschmidt, Człowiek groźny, 1771-1783, cętkowany alabaster, Los Angeles, J. Muzeum Getty Paul
3. Franz Xaver Messerschmidt, Artysta, jako wyobrażenie śmiechu, 1777-1781, Pewter, Belgia, własność prywatna
4. Franz Xaver Messerschmidt, Człowiek ziewający, 1771-1781, Pewter, Budapeszt, Muzeum Szépmûvészeti
Źródło: Musée du Louvre

Tatiana Iajgunovici


Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Blog Justyny Napiórkowskiej ( Blog Roku 2010 w dziedzinie kultury)

Polecamy Państwa uwadze także poświęcony sztuce blog Justyny Napiórkowskiej. Blog ten został finalistą konkursu Blog Roku 2010. Blog "O sztuce" : http://www.osztuce.blogspot.com

środa, 16 marca 2011

Wystawa prac Stanisława Dróżdża w Dreźnie


Wystawa „Początekoniec. Pojęciokształty. Poezja Konkretna” jest pierwszą prezentacją całokształtu twórczości Stanisława Dróżdża za granicą.Wystawa była wcześniej trzykrotnie prezentowana w Polsce (we Wrocławiu, Warszawie i Katowicach).

Stanisław Dróżdż (1939-2009) to jeden z najbardziej znaczących artystów polskiej awangardy, wybitny polski poeta-konkretysta. Przez ponad 50 lat mieszkał i tworzył we Wrocławiu. Artysta od 1967 roku zaczął tworzyć pierwsze teksty w nurcie poezji konkretnej. Ekspozycja w Europejskim Centrum Kultury Hellerau przedstawia rozwój twórczości artysty począwszy od jego wierszy, po wielkoformatowe prace rozpisane na przestrzeni lat 1967-2007.

Tytuł wystawy "początekoniec" – zawiera najważniejsze wątki refleksji Stanisława Drożdża nad podstawowymi pojęciami ludzkiego umysłu, badanego przez artystę poprzez analizę języka. "Pojęciokształty", jak nazywał swoje utwory artysta, miały stworzyć możliwość uniwersalnej komunikacji poetyckiej, ponad językami narodowymi. Pojęciokształty to zarazem teksty i obrazy, które nie tracąc swojej specyfiki, wzajemnie się uzupełniają. Dzieła Dróżdża charakteryzuje ponadczasowy sens, wyrażony w formie otwartej na szeroką interpretację, oraz niezwykle oryginalna i konsekwentna estetyka.

Wystawa przygotowana przez Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu w ramach Dolnośląskiego Festiwalu Artystycznego.
Kurator: Elżbieta Łubowicz.

Wystawa czynna do 21 marca 2011


Fot. Stanisław Dróżdż, "między", fot. z wystawy "Książki i strony", Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, 1992 / materiały prasowe
informacja prasowa
Alicja Wilczak

Polecamy Państwa uwadze także poświęcony sztuce blog Justyny Napiórkowskiej. Blog ten został finalistą konkursu Blog Roku 2010. Blog "O sztuce" : http://www.osztuce.blogspot.com