Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward Dwurnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward Dwurnik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 września 2012

Z cyklu Wokół jednego obrazu: "Stadion Dziesięciolecia" Edwarda Dwurnika


Polską rzeczywistość Dwurnik przenosi na płótna już niemal od pół wieku. Ma już na koncie trzy, a może nawet cztery tysiące płócien i kilkakrotnie więcej rysunków. Jego twórczość ma w pewnym sensie wartość narodowego pamiętnika. Wiele zaułków miast, które malarz kiedyś przeniósł na płótno, już nie istnieje. Zmieniają się ludzie, budynki, architektura - rzeczywistość. Wokół znanych miejskich motywów tworzy się nowa kultura i historia. Właśnie tę efemeryczność, niestałość rzeczy i mijający nieuchronnie czas przedstawił Edward Dwurnik w obrazie „Stadion Dziesięciolecia" z 2008 roku, który należy do kolekcji Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.

Obraz pochodzi z cyklu XI - "Warszawa". Jest to jeden z najstarszych cyklów malarskich artysty. Powstawał od 1966 roku i jest kontynuowany do dzisiaj. Na obrazie Dwurnika widzimy Stadion Dziesięciolecia, który od lat 50' był obiektem olimpijskim z pełnowymiarowym boiskiem do piłki nożnej oraz 8-torową bieżnią lekkoatletyczną. Po 1983 stadion niszczał, a jego remont lub przebudowa zostały uznane za nieopłacalne. Wtedy też na terenie należącym do Stadionu powstał „Jarmark Europa”- jedno z największych Europejskich targowisk. Jarmark znany był z nielegalnego handlu oraz kiczowatego klimatu. Jeden dzień z życia tego ogromnego targowiska - niczym zatrzymany w stop-klatce ukazuje na swoim płótnie Dwurnik. Artysta maluje intensywność społecznych więzi. Na obrazie dostrzegamy gwar, ruch, liczne rozmowy, zabawy...Ożywione grupy postaci pracują, dzielą się swoimi problemami i bawią się na nabrzeżach. Po żeglownej Wiśle pływają statki.  Wokół tłok. A wszystko to podszyte nutką absurdu, niczym w dobrym komiksowym kadrze. 

Ten znany i doceniany na całym świecie malarz prowadzi grę z malarstwem ludowym. Inspiruje go Nikifor Krynicki. Dwurnik prowokuje wyrafinowanego odbiorcę, konkurując z wytwórcami panoram Warszawy, które turyści kupują na rynku Starego Miasta. Artysta przedstawia budynki i ulice, tworzy barwne etiudy z bezkompromisowo zestawionych kolorów, wymyśla własne miejskie legendy i wplata je w swoje obrazy. W jego malarstwie odnaleźć można klimat Warszawy naszych czasów – Warszawy o wielu twarzach - szybko zmieniającej się, czasem groteskowej, czasem wzruszającej. Warszawy transparentów i walących się budynków, przemianowanych ulic i kin, a także Warszawy z nowoczesną architekturą i pięknym krajobrazem.



Bzik Kulturalny: Edward Dwurnik [ENGLISH subtitles] from Culture.pl on Vimeo.

Jerzy Dwurnik od początku swojej twórczości lubił błękit pruski – to jego firmowy kolor. Błękit w dawnym malarstwie stanowił najważniejszy kolor palety. Ponieważ był bardzo drogi, bo pochodził ze sproszkowania półszlachetnego lapis lazuli, jego użycie zastrzeżone było dla najważniejszych partii obrazu.(1) W malarstwie Dwurnika jest na odwrót.  W PRL- czasach malarskiej świetności artysty - nie było dużego wyboru farb i pewnego razu malarz wziął ze sklepu dla plastyków to, co akurat było dostępne, czyli błękit pruski i biel. Szybko go polubił i zaczął malować obrazy monochromatyczne. „Nigdy mi się nie znudził.  Mocno oddziałuje.” – mówi artysta. Dziś błękitne obrazy Dwurnika są najbardziej pożądane przez kolekcjonerów.

Dwurnik ma dar uchwycenia na swoich płótnach tego, czego nie widać z określonego punktu widzenia. Artysta buduje nową przestrzeń za pomocą planów i zdjęć.  Obraz „Stadion Dziesięciolecia” to kompozycja fotografii miejsca oraz wspomnień artysty. Zmienne punkty widzenia, swoboda w potraktowaniu proporcji i wyglądu budynku oraz szeroki kąt sprawia, że otrzymujemy nie tyle obraz rzeczywistego wizerunku obecnego Stadionu Narodowego, co raczej jego nastrój, wrażenie „obecności” w tłumie. Dwurnik maluje obiekt z perspektywy lotu ptaka. Dzięki temu jest w stanie dostrzec i przedstawić więcej, niż siedzący na placu rzemieślnik.  Celem jest obraz.  Nie można myśleć o tej szczególnej pracy, jako o dokumentalnym zapisku, a raczej, jako o Dwurnikowej wariacji na temat „Stadionu Dziesięciolecia”.

Edward Dwurnik.(ur. 1943 w Radzyminie). Malarz, rysownik i grafik. Studiował w latach 1963-1970 na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni Krystyny Łady-Studnickiej. Przez 3 lata studiował rzeźbę. Został nagrodzony m.in.: Nagrodą Kulturalną "Solidarności" (1983), Nouvelle Biennale de Paris (1985), nagrodą Olimpiady Sztuki w Seulu (1988) i Nagrodą Fundacji Sztuki Współczesnej (1992) oraz prestiżową nagrodą Fundacji Coutts & Co w Zurychu (1992). 
Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych osobowości polskiej sztuki współczesnej. Jedyny polski artysta, któremu udało się odnieść międzynarodowy sukces przed transformacją (m.in. udział w "documenta 7" w Kassel w 1982 roku). Cieszy się uznaniem zarówno krytyki artystycznej jak i kolekcjonerów sztuki.

Justyna Kiraga

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z kolekcją obrazów Edwarda Dwurnika w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.
http://www.galeriakn.home.pl/autor.php?mode=arslonga&id=257

fot. Edward Dwurnik, Stadion Dziesięciolecia, 2008 rok
format: 110x150 cm, z kolekcji Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

1. fragment pochodzi z publikacji "Edward Dwurnik. Niebieskie miasta" Zderzak. Kraków, 1994

Udostępnij

Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce:
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Noc Muzeów 2012 w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej w Poznaniu


19 maja podczas poznańskiej Nocy Muzeów Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej zaprasza na wystawę malarstwa Edwarda Dwurnika - jednej z najbardziej rozpoznawalnych osobowości polskiej sztuki współczesnej. Na wystawie zaprezentowane zostaną przede wszystkim obrazy z cyklu Miasta. Polską rzeczywistość Dwurnik przenosi na płótna już niemal od pół wieku. Jego twórczość ma w pewnym sensie wartość narodowego pamiętnika. Artysta maluje miejskie pejzaże od początku. Jeszcze jako student jeździł z miasta do miasta i rysował gęste od budynków i ludzi place, ulice. Wśród zebranych na wystawie w Poznaniu prac znajdą się również najnowsze prace artysty z 2012 roku.

Edward Dwurnik studiował w latach 1963-1970 na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni Krystyny Łady-Studnickiej. Przez 3 lata studiował rzeźbę. W 1992 roku został laureatem prestiżowej nagrody Fundacji Coutts & Co w Zurychu. Został nagrodzony m.in.: Nagrodą Kulturalną "Solidarności" (1983), Nouvelle Biennale de Paris (1985), nagrodą Olimpiady Sztuki w Seulu (1988) i Nagrodą Fundacji Sztuki Współczesnej (1992) oraz prestiżową nagrodą Fundacji Coutts & Co w Zurychu (1992). Prace w zbiorach: Albertina, Wiedeń; S.M.A.K. Stedelijk Museum voor Actuele Kunst, Gent, Belgia; Alvar Aalto Museum, Jyväskyla, Finlandia; Van Abbemuseum, Eindhoven, Holandia; Gemäldegalerie Neue Meister Albertinum, Drezno; Museum Junge Kunst, Frankfurt/Oder; Kunsthalle zu Kiel der Christian-Albrechts-Universitat, Kilonia; Museum Ludwig, Kolonia; Württembergischer Kunstverein, Stuttgart; Museum Villa Haiss, Zell a.H., Niemcy; Slovak National Gallery, Bratysława, Słowacja; Schaulager, Bazylea, Szwajcaria; Cleveland County Museum; Hirshhorn Museum and Sculpture Garden, Waszyngton, USA. Edward Dwurnik to jedyny polski artysta, któremu udało się odnieść międzynarodowy sukces przed transformacją (m.in. udział w "documenta 7" w Kassel w 1982 roku). Cieszy się uznaniem zarówno krytyki artystycznej jak i kolekcjonerów sztuki.

Miasta dość prędko weszły do kanonu tematów malarstwa europejskiego, niestety arcydzieł powstało niezbyt wiele. Miasto jako samodzielny temat w sztuce, jeszcze nie nowożytnej, pojawiło się w Sienie u Ambrogio Lorenzettiego. Najpierw w tle wielkiego fresku ilustrującego "Dobre i złe rządy". Potem wkrótce na niewielkich obrazkach będących zapewne fragmentami niezachwianej mapy świata, wiszącej niegdyś w sieneńskiej signorii, na której widniała twierdza i miasto otoczone murem i zamek nad zatoką. "Oba widoki są ujęte z góry pod kątem 45 stopni i tak, że nieba nie widać wcale. Są poza tym puste, pozbawione ludzi." Z XV wieku pochodzą trzy widoki "Miast idealnych" o nie dającym się ustalić autorstwie. Powstały zapewne w Urbino, w kręgu mecenatu księcia da Montefeltre. W wieku XVII malarstwo wedut zagościło na dobre w sztuce Północy, a najpiękniejszym i nieprześcignionym w swym realizmie pozostaje Vermeera "Widok Delft". Wreszcie XVIII stulecie można nazwać wiekiem malarstwa wedutowego. Tworzy wówczas rzymski klasycysta Pannini i Wenecjanie: Canaletto, Belotto, i najsubtelniejszy z nich Francesco Guardi. Wraz z końcem wieku XIX żywioł miasta stał się częstym tematem impresjonistów - Pissarra i Moneta. Czym innym jest miasto, siedlisko zła na obrazach ekspresjonistów. "Metropolis" Georga Grosza, miasto moloch, rozpalone do czerwoności ludzkimi namiętnościami, jest już tylko uwspółcześnioną wersją piekła. Malarska wizja miasta przetoczyła się drogą wytyczoną przez Goethego w "Fauście" - "z nieba przez świat do samych piekieł".”


Wystawa potrwa od 19 maja do 3 czerwca 2012

Zapraszamy:

19 maja w godzinach 11.00 - 24.00

w pozostałe dni: 11.00 - 20.00


Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

Stary Rynek 95/96, Poznań

tel. 61 851 98 04

www.napiorkowska.pl

poznan@napiorkowska.pl


Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej na Mont des Arts w Brukseli


Mont des Arts (po flamandzku Kunstberg) - czyli "wzgórze sztuki". Ta prestiżowa brukselska lokalizacja będzie poświęcona także sztuce polskiej. W samym sercu Brukseli, w sąsiedztwie Królewskich Muzeów Sztuki, legendarnego centrum sztuki Bozar, Królewskiej Biblioteki i Muzeum Magritte`a działać będzie polska Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej. Oficjalna inauguracja odbędzie się 19 maja. Galeria pokazywać będzie prace wybitnych polskich malarzy i rzeźbiarzy w przestrzeni ekspozycyjnej 100 metrów kwadratowych. W trzydziestoletniej historii Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej zakreślone zostaje koło - na otwarciu lokalizacji Galerii w Warszawie przy ulicy Puławskiej wstęgi przecinał król Belgii, Albert II.

Na inaugurującej działanie Galerii wystawie zaprezentowane będą dzieła klasyków XX iweku oraz grupy młodych artystów.
Na początek sztukę polską reprezentować będą dzieła między innymi : Magdaleny Abakanowicz, Romana Opałki, Tadeusza Dominika, Eugeniusza Markowskiego, Ryszarda Gieryszewskiego, Leszka Rózgi. Pokazane będa także obrazy Marka Okrassy. Największe kolekcje jego prac znajdują się właśnie w Belgii - w Antwerpii i w Brukseli.


Galeria Katarzyny Napiórkowskiej - Mont des Arts
Mont des Arts 8
Bruxelles 1000
www.napiorkowska.pl




foto : Tadeusz Dominik, Pejzaż, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny NApiórkowskiej





Udostępnij

Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce:
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

środa, 22 lutego 2012

Miasta Edwarda Dwurnika

 
Polską rzeczywistość Dwurnik przenosi na płótna już niemal od pół wieku. Ma już na koncie trzy, a może nawet cztery tysiące płócien i kilkakrotnie więcej rysunków. Jego twórczość ma w pewnym sensie wartość narodowego pamiętnika. Wiele zaułków miast, które malarz kiedyś przeniósł na płótno, już nie istnieje. Nie ma takich samochodów, czy innych szczegółów codzienności
Miejskie pejzaże maluje od początku. Jeszcze jako student jeździł z miasta do miasta i rysował gęste od budynków i ludzi place, ulice. Od początku też lubi błękit pruski – to firmowy kolor Dwurnika. – Nigdy mi się nie znudził. Mocno oddziałuje – tłumaczy. W PRL nie było dużego wyboru farb i pewnego razu malarz wziął ze sklepu dla plastyków to, co akurat było dostępne, czyli paskudny błękit pruski i biel. Szybko go oswoił i zaczął malować obrazy monochromatyczne.


Miasta dość prędko weszły do kanonu tematów malarstwa europejskiego, niestety arcydzieł powstało niezbyt wiele. Miasto jako samodzielny temat w sztuce, jeszcze nie nowożytnej, pojawiło się w Sienie u Ambrogio Lorenzettiego. Najpierw w tle wielkiego fresku ilustrującego "Dobre i złe rządy". Potem na niewielkich obrazkach będących fragmentami niezachwianej mapy świata, wiszącej niegdyś w sieneńskiej signorii, na której widniała twierdza i miasto otoczone murem i zamek nad zatoką. "Oba widoki są ujęte z góry pod kątem 45 stopni i tak, że nieba nie widać wcale. Są poza tym puste, pozbawione ludzi." Z XV wieku pochodzą trzy widoki "Miast idealnych" o nie dającym się ustalić autorstwie. Powstały zapewne w Urbino, w kręgu mecenatu księcia da Montefeltre. W wieku XVII malarstwo wedut zagościło na dobre w sztuce Północy, a najpiękniejszym i nieprześcignionym w swym realizmie pozostaje Vermeera "Widok Delft". Wreszcie XVIII stulecie można nazwać wiekiem malarstwa wedutowego. Tworzy wówczas rzymski klasycysta Pannini i Wenecjanie: Canaletto, Belotto, i najsubtelniejszy z nich Francesco Guardi. Wraz z końcem wieku XIX żywioł miasta stał się częstym tematem impresjonistów - Pissarra i Moneta. Czym innym jest miasto, siedlisko zła na obrazach ekspresjonistów. "Metropolis" Georga Grosza, miasto moloch, rozpalone do czerwoności ludzkimi namiętnościami, jest już tylko uwspółcześnioną wersją piekła. Malarska wizja miasta przetoczyła się drogą wytyczoną przez Goethego w Fauście - "z nieba przez świat do samych piekieł".


Miasta Dwurnika unoszą się ponad własnymi pierwowzorami na kształt i podobieństwo "Niewidzialnych miast" Italo Calvino. Są i nie są zarazem tym, czym są. To, co namalowane, czy może raczej to, co służyło za wzór błękitnej wersji Wenecji, Warszawy czy Wiednia było tylko odskocznią niezbędną, by móc unieść się ponad. Wkroczyć w błękit to trochę tak, jak znaleźć się po drugiej stronie, po tej, gdzie niemal wszystko jest możliwe, gdzie rządzi sen.

Justyna Kiraga

Fot. 1. Edward Dwurnik, "Poznań", 2011, Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej, 
Fot. 2. Edward Dwurnik, "Stadion Dziesięciolecia", 2008, Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej, 
Fot. 3. Edward Dwurnik, "Św. Anna", 2012, Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej, 


  Udostępnij

Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

sobota, 12 listopada 2011

Niech świat usłyszy o polskich artystach!


Drodzy Państwo, mamy wspaniałą wiadomość! Już dzisiaj zobaczycie nas na kanałach France 24 w programie Inside Poland.
Mamy nadzieję, że nasza obecność we francuskich mediach, a zwłaszcza w programie, w którym do tej pory gościli Andrzej Wajda, Krystyna Janda i Roman Polański przyczyni się do promocji polskiej sztuki w Europie. Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej ma zaszczyt zaprezentować w programie twórczość trzech wybitnych artystów: Tadeusza Dominika, Edwarda Dwurnika i Marka Okrassy. France 24, o którym możemy powiedzieć, że jest francuskim odpowiednikiem BBC jest dostępny we francuskiej i angielskiej wersji językowej.


Oglądajcie nas dziś o 13:10 i 21:10 i jutro o 9:10 na France 24 http://www.france24.com/en/aef_player_popup/france24_player


fot. Dominik, Dwurnik, Okrassa: o polskich artystach na kanałach France24 - opowiada Justyna Napiórkowska


Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

wtorek, 4 października 2011

„Obrazy o Polsce, historii i ludziach”


W Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie trwa wystawa Edwarda Dwurnika, która prezentuje prace odwołujące się do historycznych i politycznych wydarzeń.

Malarstwo Edwarda Dwurnika fascynuje od chwili debiutu w początkach lat siedemdziesiątych XX wieku. Za swojego patrona obrał wielkiego polskiego prymitywistę Nikifora. Poprzez lata, gdy tematem wiodącym były "Podróże autostopem" po Polsce, artysta poszukiwał innych tematów. Byli nimi "Sportowcy", czyli seria krytycznego spojrzenia na PRL, "Robotnicy" to z kolei obrazy inspirowane wydarzeniami na Wybrzeżu w roku 1980. Z czasem krajobrazy zastąpione zostały refleksją o „Polsce, Historii i Ludziach”. Wystawa sopocka ukaże specyficzne spojrzenie Edwarda Dwurnika na owe wielkie tematy.

Wystawa została podzielona na trzy części. Pierwsza część to cykl „Różne błękity” z roku 1971 – współczesna wizja ukrzyżowania. Seria nie pokazywana w Polsce od ponad trzydziestu lat, ostatni raz eksponowany w Galerii Boguckich (pokazany na niemieckiej retrospektywie Dwurnika w Stuttgarcie w 1994).
Drugą odsłonę prezentacji tworzą rysunki – collage z początku lat osiemdziesiątych. Z pełnego nadziei i grozy roku 1981 i kilku następnych lat.
Część trzecia to malarstwo od kilku obrazów jeszcze z lat siedemdziesiątych po obraz „Żegnaj komuno” z wklejonym obrazem Juliusza Krajewskiego, kupionym przez artystę na aukcji wyprzedaży zbiorów CBWA Zachęta. Celowo na wystawie „unika się” współczesności – na nią przyjdzie jeszcze czas.
Ważnym elementem tego pokazu jest dyskretna kooperacja córki artysty Poli w powstawaniu collage’y i kompozycji „Modlitwa” z 1984 – kluczowego dzieła tej ekspozycji.

kurator: Włodzimierz Nowaczyk

Wystawa trwa od 02.10.2011 do 06.11.2011
kurator: Włodzimierz Nowaczyk

Fot. Robotnicy Archanioł, 1985, olej, płótno, 210x150 cm
Źródło: Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie

Zapraszamy do obejrzenia obrazów Edwarda Dwurnika w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej



Polecamy Państwa uwadze także poświęcony sztuce blog Justyny Napiórkowskiej. Blog ten został finalistą konkursu Blog Roku 2010. Blog "O sztuce" : http://www.osztuce.blogspot.com

czwartek, 28 października 2010

"Bitwa pod Grunwaldem" Edwarda Dwurnika na Wawelu


Wystawa współczesnego artysty na Wawelu to wydarzenie należące do rzadkości. W przypadku "Bitew pod Grunwaldem" elementem wiążącym to, co klasyczne w polskiej sztuce z poszukującym i nowym, jest historia.

Sztuka prezentująca twórczość żyjących artystów pojawiła się na wawelskim zamku w okresie międzywojennym, kiedy pokazywano tu malarstwo m. in. Józefa Pankiewicza, Jana Cybisa i Zygmunta Waliszewskiego. Będąc kolejnym wydarzeniem tego typu, wystawa Edwarda Dwurnika wpisuje się w szerszy kontekst wydarzeń w polskiej historii sztuki. Intryguje połączeniem tego, co nowe z monumentalną klasyką.

Malarstwo Dwurnika zestawione z obrazami Matejki puentuje nie tylko cykl wydarzeń celebrujących 600. rocznicę zwycięstwa nad Zakonem Krzyżackim, ale odnosi się do rodzimych mitów. W tym kontekście współpraca dwóch instytucji, Zamku Królewskiego na Wawelu z nowopowstającym Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, jest wydarzeniem symptomatycznym. Stanowi ogniwo łączące to, co w polskiej sztuce uznane i dostojne, z poszukującym i nowym.

Podążając myślą za panią prof. Marią Poprzęcką nasuwa się postawione pytanie:
Czy obraz Dwurnika jest karykaturą, pastiszem Matejkowskiego płótna? Dekonstrukcją, modną 'interwencją' w muzealną i narodową świętość? Otóż nie. Idąc za pierwszym (i nadal najlepszym) monografistą Matejki, Stanisławem Tarnowskim, trudno nie zauważyć, że tym, co łączy oba dzieła, jest 'panujące w obrazie zamięszanie'.'Zamięszanie' w obrazie Dwurnika jest totalne. Całą powierzchnię równomiernie pokrywają drobne postacie, które się tłuką, szarpią, tarmoszą.[...] To samo cechuje przedstawienie Dwurnika, tyle że dziś poprawności perspektywicznej nikt nie oczekuje.



Wystawa będzie czynna do 17 stycznia 2011 roku, Zamek Królewski na Wawelu - Państwowe Zbiory Sztuki, Kraków.

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z kolekcją obrazów Edwarda Dwurnika w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.
http://www.galeriakn.home.pl/autor.php?mode=arslonga&id=257

fot. Edward Dwurnik, Bitwa pod Grundwaldem, 2010.
Edwadrd Dwurnik, Kraków Wawel, 114 x 146 cm, 2007, Galeria Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.
Źródło: www.wawel.krakow.pl
tj

www.galeriakn.home.pl
www.osztuce.blogspot.com