poniedziałek, 12 grudnia 2011

Wystawa malarstwa - Agnieszka Stańczyk, Łukasz Fruczek


Agnieszka Stańczyk i Łukasz Fruczek należą do grona najbardziej utalentowanych twórców młodego pokolenia, którzy zdążyli już zaznaczyć swoją obecność na rynku sztuki. Obrazy obojga artystów zebrane na jednej wystawie to dość niezwykłe zestawienie. Artystyczny dialog subtelnych, wręcz intymnie oddanych draperii Agnieszki Stańczyk z krzykliwym, ekspresyjnym i zgeometryzowanym malarstwem Łukasza Fruczka, zapowiada ciekawą wystawę. Można ją będzie zobaczyć już od 14 grudnia w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej na ul.Puławskiej 17 w Warszawie.


O malarstwie Agnieszki Stańczyk możemy powiedzieć, że jest wyrazem fascynacji zwykłą rzeczą, która ze służalczej roli, staje się pierwszoplanowym zjawiskiem. Artystka błahym przedmiotom poświęca najwyższą uwagę, mozolnie wydobywając ich piękno, ukryte w ich strukturze, materii. Obrazy Agnieszki Stańczyk są w pewnym sensie wyrazem pokory oraz szacunku dla wielowiekowej tradycji, z drugiej zaś: cichą, bardzo intymną kontemplacją, terapią, zatrzymaniem w mknącej rzeczywistości, poszukiwaniem czystości w mozolnej pracy.

Z malarską kontemplacją twórczości Agnieszki Stańczyk zestawione zostały na wystawie obrazy Łukasza Fruczka, który w przeciwieństwie do Stańczyk zdaje się być zainteresowany przede wszystkim mocnym gestem malarskim i kolorystycznym kontrastem. Fruczek w swoich pracach, łączy spontaniczną kreskę rysunku z dużymi płaszczyznami koloru i prostymi podziałami geometrycznymi. Poprzez taki zabieg, uzyskuje rodzaj uporządkowanej ekspresji. Postać ludzka, czy zwierzęca, niekiedy pojawiające się na obrazie są uproszczone i zgrafizowane. Jak mówi sam artysta czasami bywają one tylko pretekstem do dalszych poszukiwań i w ferworze malowania zanikają zupełnie, czasem pozostawiają po sobie ślad w postaci kilku interesujących mnie podziałów, plam, czy linii. Artysta żongluje środkami technicznymi, obok reliefowej, precyzyjnie opracowanej powierzchni, pojawia się farba wyciskana na płótno z tubki, płaszczyzna pomalowana wałkiem, czy element graficzny wykonany sprayem od szablonu.

Obrazy Stańczyk utrzymane w monochromatycznej gamie kolorystycznej, namalowane zostały w ascetycznej estetyce. Decyzja, o jej wyborze zabarwiona jest klasycznym dążeniem do sprawdzenia artystycznych możliwości wobec narzuconej sobie konwencji. Nie możemy tego powiedzieć o obrazach Łukasza Fruczka, o których sam artysta mówi, że ich szkicowanie i planowanie nie ma sensu, ponieważ pierwotna koncepcja zmienia się wielokrotnie w trakcie aktu twórczego i nigdy nie jest tą ostateczną. Dużą rolę odgrywa tu przypadek - kontrolowany, ale jednak... Malarstwo młodego pokolenia odzwierciedla rzeczywistość naszych czasów, zestawiając jej skrajne, intensywne i subtelne oblicza.

Katarzyna Kucharska





Obrazy pochodzą z kolekcji Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej.


Udostępnij
Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

niedziela, 11 grudnia 2011

Henri Cartier-Bresson. Kompas w oku: Ameryka-Indie-ZSRR



Fotograf, artysta i reżyser Henri Cartier-Bresson (1908-2004) był wielkim podróżnikiem i kosmopolitycznym obserwatorem wydarzeń na świecie. Artysta za życia uważany był za uosobienie współczesnego fotoreportażu. Zawsze podkreślał, że jego pasją jest obserwacja życia i wydarzeń, których doświadczał podczas podróży.


Henri Cartier-Bresson studiował malarstwo u Coteneta i André Lhote'a, inspirował się twórczością surrealistów wokół André Bretona oraz czerpał inspiracje z filozofii Zen Buddyzmu. Wywarł wielki wpływ na pokolenia fotografów. Jego książka "Images à la Sauvette" ( "The Decisive Moment"), opublikowana w 1952 roku, jest jednym z najczęściej cytowanych wolumenów w historii fotografii. W 1947 był współzałożycielem Magnum Photos, agencji, która stała się punktem odniesienia dla społecznego zaangażowania w fotografii dziennikarskiej, jak również najwyższej jakości fotograficznej.

Wystawa w Kunst Haus Wien prezentuje 214 zdjęć Henri Cartier-Bressona wykonanych wciągu pięciu lat w trzech bardzo odmiennych krajach - USA, Indiach i ZSRR – podczas ważnych etapów w ich historii.



Wystawa trwa do 26 lutego 2012

Fot. 1. Henri-Cartier-Bresson, Waszyngton, 1957 rok, © Henri Cartier-Bresson / Magnum Photos
Fot. 2. Henri-Cartier-Bresson, Indie, Gujarat, 1966 rok, © Henri Cartier-Bresson / Magnum Photos
Fot. 3. Henri-Cartier-Bresson, Moskwa, 1954 rok, © Henri Cartier-Bresson / Magnum Photos

Źródło: Kunst Haus Wien
Alicja Wilczak

Udostępnij

Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

czwartek, 8 grudnia 2011

„Kronika” Feliksa Topolskiego


Jedno z kluczowych miejsc w twórczości Feliksa Topolskiego zajmuje ukazująca się w latach 1953-1979 Topolski's Chronicle („Kronika Topolskiego”). Była ona przedsięwzięciem artystyczno-edytorskim, wynikającym – jak wspomina sam autor – z potrzeby stworzenia właściwej sceny dla pokazania powstających wciąż rysunków. Prawdopodobnie stanowiła również efekt zamiłowania Topolskiego do panoram, w tym wypadku do nakreślenia panoramy dziejów współczesnych.

Rysując na bieżąco historię, tworząc wizualne komentarze do rozgrywających się na świecie wydarzeń, Topolski nie dysponował odpowiednim dystansem czasowym historyka, pozwalającym odseparować zjawiska istotne od mało znaczących. Selekcjonując tematy, wybierał te, które na podstawie własnej intuicji uznawał za najważniejsze. Okazała się ona na tyle trafna, że dziś ułożone chronologicznie rysunki z „Kroniki” mogłyby stanowić tytuły rozdziałów podręcznika historii trzydziestu lat drugiej połowy XX w. W jego teatrze dziejów znaleźć można świadectwa rozpadu potęgi Wielkiej Brytanii, atmosferę towarzyszącą pierwszym chwilom niepodległości państw dawnego imperium brytyjskiego, ślady konfliktu między supermocarstwami spowodowanego kryzysem kubańskim w 1962 r., który omal nie doprowadził do wybuchu III wojny światowej, relacje z początkowego okresu kształtowania się V Republiki Francuskiej w 1958 r., a także wielu wydarzeń społecznych i kulturalnych.

Obrazy wielkiej historii kreuje Topolski zawsze za pomocą scen rodzajowych z udziałem ludzi, zarówno wielkich, rozpoznawalnych i znanych – polityków, artystów, mężów stanu, jak i zwykłych, anonimowych, bez konkretnego oblicza, a jednak z wyraźnie akcentowaną podmiotowością. Topolski najczęściej jedynie przedstawia. Nie interpretuje, nie wartościuje, nie ocenia. Wobec dokumentowanych zjawisk stara się zachować dystans i obiektywizm. W wielu numerach „Kroniki” podkreśla taką postawę dewizą zaczerpniętą z traktatu angielskiego poety, prozaika i myśliciela – sir Philipa Sidneya (1554-1586): „… niczego nie stwierdzałem, więc nigdy nie kłamałem…”.

„Kronika Topolskiego” ukazywała się w nakładzie ok. 2000 egz., jako dwutygodnik rozpowszechniany wśród prenumeratorów. Drukowana była dwustronnie, na dużych arkuszach grubego, szorstkiego, jasnobrunatnego papieru pakowego.

Wszystkie prezentowane na wystawie egzemplarze pochodzą z daru Artura Starewicza z Warszawy i znajdują się w zbiorach Muzeum Sztuki Książki - Oddziału Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Kurator wystawy: Wojciech Kaczorowski
„Kronika” Feliksa Topolskiego

Dar Artura Starewicza
12 grudnia 2011-15 stycznia 2012


Katarzyna Kucharska
źródło: www.mnwr.art.pl

Udostępnij

Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

środa, 7 grudnia 2011

Spotkanie ze zmysłowością i tajemnicą - o malarstwie Katarzyny Szydłowskiej


Malując akty niezmiennie trwam w zachwycie nad pięknem ludzkiego ciała, które wśród wszystkich przejawów nietrwałości jest najwrażliwszym, jedynym źródłem wszelkiej radości, wszelkiego bólu i wszelkiej prawdy.” To właśnie piękno kobiecego ciała próbuje uchwycić Katarzyna Szydłowska.
Kobiety malowane przez nią ukazywane są jako postaci eteryczne, a zarazem fascynujące majestatycznością. Uchwycone często w różnych momentach codzienności wabią wzrokiem, przenikliwym spojrzeniem, olśniewają urokiem i osobliwym wdziękiem. Katarzyna Szydłowska przedstawia różne oblicza kobiecej natury raz demonstrując kusicielską jej stronę („Biała bluzka”) innym razem kładąc nacisk na ukazanie jej jako niemalże nadprzyrodzonej istoty („Orchidee”).


Artystka z wielkim wyczuciem maluje każdy fragment ciała. Oczy - raz zamknięte, innym razem spoglądające w dal wydają się przeszywać duszę odbiorcy. Usta - czasem nasycone czerwienią a innym razem blade, lekko przykryte stają się symbolem potęgującym kobiece piękno. Odsłonięte plecy, ramiona - to te elementy kobiecego ciała, które eksponuje. W pracach artystki pojawiają się też atrybuty takie jak kwiaty, czy perły - podkreślające kobiecość. Nieco sentymentalne tytuły prac: „Zapatrzenie”, „Zamyślenie”, „Nostalgia”, „Dziewczyna z perłą" podkreślają swoisty czar obrazów. Wszystkie doskonale korespondują z przedstawianą treścią dzieł. Jest w tym pewna harmonia i doskonała przemyślana kompozycja.
Paulina Babiak



Fot. 1. Katarzyna Szydłowska, Ruda kobieta z szalem, 35x42 cm, 2010 rok, olej na płycie, Kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Fot. 2. Katarzyna Szydłowska, Orchidee, 100x70 cm, 2010 rok, olej na płótnie, Kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
Fot. 3. Katarzyna Szydłowska, Błękitna, 100x70 cm, 2009 rok, olej na płótnie, Kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

Udostępnij

Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Wspomnienie Adama Hanuszkiewicza (1924-2011)


Adam Hanuszkiewicz, jeden z najwybitniejszych współczesnych reżyserów i aktorów urodził się w 1924 roku we Lwowie. Był samoukiem. W 1945 roku, w rzeszowskim teatrze, zagrał swoją pierwszą rolę - Wacława w "Zemście" Aleksandra Fredry. W 1951 roku debiutował jako reżyser, w Teatrze Polskim w Poznaniu, sztuką Leonida Rachmanowa "Niespokojna starość". W latach 1956-63 był dyrektorem artystycznym Telewizji Polskiej, później dyrektorem teatrów warszawskich: Powszechnego, Narodowego i Nowego. Był współtwórcą i pierwszym reżyserem naczelnym Teatru TV.
Na dorobek artysty składają się też role filmowe. Jego pierwsza rola filmowa to postać Władka w dramacie wojennym "Za wami pójdą inni" (1949) w reżyserii Antoniego Bohdziewicza. Wystąpił też w filmach "Trio" Jerzego Gruzy, "Ręce do góry" Jerzego Skolimowskiego, "Przedwiośniu" Filipa Bajona. Na teatralnych deskach wcielał się m.in. w role Hamleta, Don Juana, Prospera w "Burzy", Tytusa w "Berenice".
Teatr Hanuszkiewicza często budził kontrowersje. W swoich inscenizacjach szukał nowych środków wyrazu. Podczas przygotowanej przez niego inscenizacji "Miesiąca na wsi" po scenie Teatru Małego biegały psy. Jego Kordian, grany przez Andrzeja Nardellego, monolog na Mont Blanc wygłaszał na drabinie, a "Balladyna" była jedną z najsłynniejszych inscenizacji dzieł Słowackiego - odtwórcy postaci Goplany, Chochlika i Skierki jeździli po scenie na motocyklach.

Adam Hanuszkiewicz zmarł 4 grudnia 2011 w szpitalu w Warszawie.

Fot. Adam Hanuszkiewicz w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

Udostępnij


Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

niedziela, 4 grudnia 2011

Warhol & Basquiat – wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej Arken


Współpraca Andy Warhola (1928-87) - króla pop-artu i Jeana-Michela Basquiata (1960-88)– artysty ulicy, graficiarza z Brooklynu była wyjątkowym wydarzeniem w sztuce amerykańskiej. W latach 1983 i 1985 r. artyści stworzyli razem ponad 130 obrazów w słynnym studiu Warhola The Factory.

Basquiat został odkryty w październiku 1982 r. przez europejskiego marszanda Warhola Bruno Bischofbergera. Pewnego dnia Bruno Bischofberger zabrał Basquiata na lunch i zaprowadził go do słynnej Fabryki Warhola. Basquiat zachwycił się sztuką najsłynniejszego twórcy pop artu, co zostało również odwzajemnione przez Warhola. Obydwaj artyści zbudowali szczególną przyjaźń, która miała kluczowe znaczenie dla obu stron.


Kiedy Warhol i Basquiat wspólnie malowali, ich współpraca przybierała formę bitwy na obrazy. Przeważnie, Basquiat ingerował w wielkie serigrafie lub obrazy na płótnach dopisując poszczególne słowa, domalowywał lub skreślał wybrane elementy. Basquiat czerpał inspirację z rygorystycznie komponowanych pop – artowskich motywów Warhola wykonywanych techniką sitodruku, która wymagała precyzji i warsztatu. Wpływ ekspresyjnego, spontanicznego stylu Basquiata sprawił, że Warhol po 20 latach tworzenia prawie wyłącznie sitodruków, filmów, fotografii, ponownie wziął do ręki pędzel.
Wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej Arken w Ishøj koło Kopenhagi prezentuje 60 obrazów, rysunków, fotografii, które są efektem współpracy dwóch niezwykłych artystów. Ekspozycja potrwa do 12 stycznia 2012.



Fot. 1. Andy Warhol i Jean-Michel Basquiat, Third eye, 1985
Fot. 2. Andy Warhol, Portret Jeana-Michela Basquiata, 1984

Alicja Wilczak

Udostępnij
Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej

www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone

piątek, 2 grudnia 2011

Sztuka alabastrem naznaczona - wystawa ,,Materia światła i ciała”


Wystawę poświęconą niderlandzkiej rzeźbie XVI i XVII wieku można oglądać w Muzeum Narodowym w Gdańsku. Przygotowana została we współpracy z Les Musées royaux d'Art et d'Histoire w Brukseli, Rijksmusuem w Amsterdamie, Skulpturensammlung w Berlinie oraz wieloma polskimi instytucjami. Jej celem jest zaprezentowanie różnych aspektów funkcjonowania alabastru, który stosowany był w sztuce tego okresu. Wśród eksponatów znajdują się rzeźby nie prezentowane dotąd w Polsce.
Centralna część wystawy przedstawia blisko czterdzieści dzieł alabastrowej rzeźby niderlandzkiej powstałej w Mechelen i Antwerpii w XVI i XVIIw. Pokazywane eksponaty pochodzą m.in. z polskich kolekcji muzealnych (np. z Muzeum Narodowego w Gdańsku, Warszawy, Wrocławia, Szczecina) i zbiorów kościelnych ( z Jasnej Góry w Częstochowie, Krakowa, Wrocławia). Można też obejrzeć obiekty wypożyczone z bogatej kolekcji Les Musées royaux d'Art et d'Histoire w Brukseli oraz Rijksmusuem w Amsterdamie oraz dzieła ze Skulpturensammlung w Berlinie.
Alabaster to doskonały surowiec rzeźbiarski, który już od czasów starożytnych ceniony był jako kamień ozdobny i dekoracyjny. Właśnie z jednej bryły alabastru wyrzeźbiono ponad 13-metrowej wysokości posąg faraona Ramzesa II z XIX dynastii, a także sarkofagi dla królowej Hetepheres i faraona Setiego I.
Łącznie na wystawie w Oddziale Muzeum Narodowego Zielona Brama na Długim Targu prezentowanych jest 75 obiektów. Wystawa potrwa do 15 marca 2012r.
Paulina Babiak

Fot. "Noli me tangere", po 1560, nieznany rzeźbiarz działający w Mechelen, alabaster rzeźbiony, polichromowany i złocony, 24,2 x 14,6 cm, wł. Muzeum Narodowe w Gdańsku, fot. R. Rzeczkowsk

Artykuł powstał we współpracy z Galerią Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej
www.napiorkowska.pl

Zapraszamy Państwa także na strony poświęcone sztuce: 
www.artissimo.pl – wystawy, artyści, wydarzenia

Blog Justyny Napiórkowskiej- zwycięski blog w dziedzinie kultury w konkursie Blog Roku 2010 :
www.osztuce.blogspot.com

Wszystkie prawa zastrzeżone